NIE WSZYSCY ZA IMIENNYM GŁOSOWANIEM

Podczas sesji Rady Miasta, tuż przed przyjęciem projektu budżetu Miasta Marki nastąpił zwrot akcji. Zwrot w sprawie, jak mogłoby się wydawać zamkniętej. Chodzi o system do głosowania imiennego. Pisałem o tym 3 lutego po posiedzeniu Komisji Budżetowo-Gospodarczej. Podczas tej właśnie Komisji zapadła decyzja o zakupie owego systemu, członkowie Komisji byli niemal jednogłośni. Niestety w dniu dzisiejszym, radna Przybysz-Piwko zgłosiła wniosek żeby nie przeznaczać kwoty 10 tyś złotych na system do głosowania imiennego, w zamian przeznaczyć ową kwotę na remont pomieszczeń Urzędu Miasta (pomieszczenia po byłym komisariacie). Wniosek został poddany pod głosowanie. Wynik głosowania był następujący: 6 radnych za przyjęciem wniosku, 14 radnych za jego odrzuceniem, nikt nie wstrzymał się od głosu. Podczas głosowania nieobecna była radna Brzezińska. Warto wspomnieć, że przeciwko głosowaniu imiennemu byli następujący radni: Maria Przybysz-Piwko, Danuta Stefaniak, Elżbieta Brzozowska, Marek Szczepanowski, Tomasz Paciorek i Paweł Adamczyk. Na szczęście reszta radnych okazała się bardziej odpowiedzialna za swoje głosy. Trzeba pamiętać, że na radnych zostaliśmy wybrani przez mieszkańców naszego miasta, tym właśnie mieszkańcom należy się dostęp do informacji jak głosują ich wybrańcy. Dowodem na to jest ankieta zamieszczona na blogu Tadka Markiewicza, gdzie 95% głosujących opowiada się właśnie za głosowaniem imiennym.

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.

2 myśli na temat “NIE WSZYSCY ZA IMIENNYM GŁOSOWANIEM”

    1. Bardzo cieszy mnie fakt, iż wpisy na moim blogu zainteresowały grono osób. Jak widać wprowadzenie imiennego głosowania może wywoływać wiele emocji po wielu głosowaniach. Myślę, że mieszkańcy mając wgląd w to co robimy będą mieć o nas większą wiedzę. Pozdrawiam Marku.

Możliwość komentowania jest wyłączona.