DARIUSZ MACHNOWSKI –NASZYM BOHATEREM!

Wszyscy pamiętamy dramat pogorzelców z ulicy Wiśniowej w naszym mieście. W płonącym domu znajdowały się dwie dziewczynki czekające na ratunek. Sytuacja była dramatyczna, ponieważ płomienie trawiły budynek w szybkim tempie. Na szczęście w pobliżu znajdował się Pan Dariusz Machnowski – sąsiad rodziny dotkniętej tragedią. Bez wahania ruszył z ratunkiem uwięzionym dziewczynkom. Odnosząc lekkie obrażenia zdołał uratować dzieci. Tak bohaterski akt nie mógł zostać anonimowy. W związku z tym na ostatniej sesji Rady Miasta gościliśmy rodzinę pogorzelców oraz Pana Darka. Nasz bohater został nagrodzony za swoją odwagę. Gratulacje oraz drobne upominki wręczyli Panu Darkowi Burmistrz Miasta Marki oraz w imieniu Rady Przewodniczący Marcin Piotrowski. Bohaterski czyn Pana Darka został nagrodzony na stojąco gromkimi oklaskami. Chwilę potem rodzina pogorzelców podziękowała burmistrzowi oraz przewodniczącemu za pomoc ze strony Miasta. Bardzo wzruszającym momentem było wręczenie ręcznie wykonanych laurek przez uratowane dziewczynki burmistrzowi oraz przewodniczącemu. Nie obyło się również bez kwiatów.

SYTUACJA BEZ WYJŚCIA. PODWYŻKI.

Podczas środowej sesji Rady Miasta zapadła trudna decyzja. Trudna, ponieważ jakiejkolwiek postawy byśmy nie zajęli, efekt byłby ten sam. Sprawa tyczy się podwyżek wody i ścieków (woda o 20% – 3,47 + VAT, ścieki o 10% – 6,89 + VAT ). Postaram się wyjaśnić skąd te podwyżki. Są dwa powody zaistniałej sytuacji. Pierwszy to instytucja zwana MPWiK. Jest to zarządca oczyszczalni ścieków, do której Marki oddają swoje nieczystości. MPWiK od dwóch lat nie zmieniało stawek. Do czasu. W tej chwili spółka jest w trakcie analizy docelowych stawek, na które ma wpływ UE. Szacuje się, że owe stawki mogą być wyższe o 25% w najbliższych latach. Fakt ten spowodował, że Wodociąg Marecki zdecydował się na podwyżkę rzędu 10%. Odprowadzanie ścieków do Warszawy jest znacznym kosztem dla wodociągu, ale wybudowanie własnej oczyszczalni ścieków nie jest tu rozwiązaniem sytuacji. Taka budowa jest po prostu nieopłacalna i wiąże się z utrudnieniami dla mieszkańców. Drugim powodem są koszta, jakie ponosi Wodociąg Marecki. W 2010 roku były to inwestycje związane z filtracją i systemem pomp. W związku z tym wodociąg wystąpił o podwyżkę rzędu 20%. Na początku pisałem, że jakiej postawy byśmy nie zajęli to efekt byłby ten sam. Chodzi o cenę docelową. Po prostu nie chcemy drastycznych podwyżek, o jakich mowa. Dodatkowo zgodnie z obowiązującymi przepisami Rada Miasta może odrzucić wniosek o podwyżkę stawek tylko w przypadku, gdy jego zapisy są niezgodne z prawem. W niedalekiej przyszłości stawki mają się zrównywać z tymi w UE. Trzeba zaznaczyć, że problem tych podwyżek to problem całego kraju.
Oto link do strony artykułu, który potwierdza przyczyny podwyżek:
http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,miasto-szykuje-podwyzke-cen-za-wode-i-scieki,151384.html