OKRĘGI JEDNOMANDATOWE UCHWALONE, CZYLI WYBORY 2014 NA NOWYCH ZASADACH!

Już w 2014 roku, czyli podczas kolejnych wyborów samorządowych będziemy głosować w myśl nowych przepisów. Chodzi o okręgi jednomandatowe, które określa uchwała Rady Miasta podjęta 7 listopada.

Ustalenie nowych okręgów wyborczych następuje w związku z nowymi przepisami ordynacji wyborczej, które przewidują wprowadzenie m. in. okręgów jednomandatowych do rad gmin. Sytuacja ta spowoduje, że będziemy głosować na konkretną osobę, konkretnego kandydata i będziemy mieć pewność, że głos ten będzie służył wyłącznie tej właśnie osobie. Wygra osoba, która zdobędzie największe poparcie mieszkańców w danym okręgu wyborczym, z pośród wszystkich kandydatów, z wszystkich komitetów wyborczych..

W tej sytuacji nie będzie miał wpływu numer na liście, jak miało to miejsce dotychczas.

Należy pamiętać, że w wyborach do rady, które odbyły się w 2010 roku, to numer na liście decydował często o ilości zdobytych głosów. Mieszkańcy, którzy nie wiedzieli, bądź nie znali poszczególnych kandydatów, głosowali często na pierwszego kandydata z listy partii, z którą sympatyzowali. Oznaczało to, że były to często głosy przypadkowe, które nie odzwierciedlały faktycznego poparcia dla danego kandydata.

Przykład:

Jeśli w danym okręgu wyborczym lista kandydatów partii X zdobyła ilość głosów, która dała jej prawo wprowadzenia 5 kandydatów do Rady Miasta, to właśnie 5 kandydatów z listy tej partii, którzy zdobyli największą liczbę głosów zostało radnymi, mimo że na listach kandydatów pozostałych partii Y, Z, W byli kandydaci, którzy indywidualnie dostali większą liczbę głosów od kandydatów z listy partii X, ale ich lista zdobyła ogółem zbyt mało głosów.

Obecnie wszystko ulegnie zasadniczej zmianie.

Uchwała mówi jasno, że Marki zostaną podzielone na 21 okręgów wyborczych i tylko jeden kandydat z poszczególnego okręgu będzie mógł być wygrany.

Uchwała Rady Miasta przyjęta 7 listopada 2012 r.

http://bip.marki.pl/pl/bip/px_0007.2012.230.pdf

Jest to system zdecydowanie sprawiedliwszy od dotychczas obowiązującego, ale wprowadzenie go, będzie prowadziło do pewnych utrudnień. Chodzi o wspomniany podział miasta na nowe okręgi. Będą, bowiem rejony miasta, których mieszkańcy będą głosowali w nowych komisjach wyborczych i będą zmuszeni do zapoznania się ze zmianami.

 Jest to jednak sprawa oczywista, ponieważ każda zmiana powoduje sytuację, do której należy się przyzwyczaić. Jestem jednak przekonany, że Urząd Miasta przeprowadzi odpowiednią kampanię informacyjną i kolejne wybory odbędą się bez większych problemów.

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.