CIĘCIA W MARECKIEJ OŚWIACIE?

Od pewnego czasu toczą się dyskusje, których celem jest poszukiwanie oszczędności w miejskiej kasie. Jednym z pomysłów jest sięgnięcie do budżetu mareckiej oświaty. Czy taka propozycja jest dobrym rozwiązaniem?

W moim mniemaniu, jako radnego, ale przede wszystkim, jako przewodniczącego Komisji Oświaty, Kultury i Sportu, to zły pomysł. Cięcia, które w sposób bezpośredni przekładają się, na jakość funkcjonowania mareckich placówek, uważam za duże nadużycie.

Tematem przewodnim, który postawiłem sobie za tegoroczny cel, to poprawa wyników w nauce w naszych szkołach. To proces długoterminowy, ale dyskusję na ten temat trzeba rozpocząć już dziś. W tej sytuacji stał się to priorytet dla prac Komisji Oświaty, Kultury i Sportu w 2013 roku.

Temat ambitny, dlatego nie wyobrażam sobie, aby poprawiać wyniki w nauce, przy jednoczesnych cięciach w oświacie.

Jutro odbędzie się posiedzenie Komisji Budżetowo – Gospodarczej, której głównym tematem będzie projekt budżetu 2013. Będzie to połączone posiedzenie z Komisją Rewizyjną, a co z tym idzie szykują się ciekawe obrady.

Z mojej strony mogę zapewnić, że nie poprę cięć w oświacie, które będą tyczyły się mareckich placówek oświatowych. Identyczne stanowisko w tej sprawie wyraził Zarząd naszego koła, jak i Klub Radnych Platformy Obywatelskiej RP.

Stanowisko w tej sprawie wyraziłem również za sprawą jednego z pism. (część odnosząca się do oświaty)

mailciecia

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.

3 myśli na temat “CIĘCIA W MARECKIEJ OŚWIACIE?”

  1. Arek trzymam za Ciebie kciuki i dziękuję Ci za obronę pracowników szkół Mareckich.Przykro mi, iż mój Dyrektor Szkoły Pan Tadeusz Skłodowski jest przychylny co do cięć w szkołach.

Możliwość komentowania jest wyłączona.