TAK BĘDZIEMY SEGREGOWAĆ ODPADY OD 1 LIPCA.

Od 1 lipca 2013 roku będziemy segregować odpady według nowych zasad.
Na poniższym zdjęciu widnieje podział na 4 grupy odpadów, które będziemy składować w 4 różnokolorowych workach.

smieci1

Odpady będą odbierane z następującą częstotliwością:

Z budynków jednorodzinnych worki z odpadami zmieszanymi oraz organicznymi odbierane będą 2 razy w miesiącu, natomiast worki z odpadami segregowanymi  1 raz w miesiącu.

Z budynków wielorodzinnych odpady zmieszane oraz organiczne odbierane będą 2 razy w tygodniu, a odpady segregowane 1 raz w tygodniu.

WALKA O PODATNIKÓW, WALKĄ O INWESTYCJE…

pitAkcje, które mają na celu zachęcanie mieszkańców do meldowania się w miejscu zamieszkania nabierają tempa. Nabierają, ponieważ samorządy walczą o każdą złotówkę, która mogłaby zasilić ich budżet. Nie inaczej jest w Markach, dlatego sprawdźmy, jakie efekty przyniosła zakończona w styczniu akcja?

Akcja „Zamelduj się w Markach”, bo taką nazwę nosiło przedsięwzięcie, które narodziło się w 2011 roku, wzięło swój początek podczas prac obecnej Rady Miasta. Współczynnik naszego miasta pod względem migracji jest na jednym z najwyższych w Polsce. To był główny powód, który sprawił, że postanowiliśmy pochylić się nad projektem zachęcającym naszych mieszkańców do zostawiania swoich podatków w Markach.

Jak się szacuje w Markach mieszka ok. 35 tyś osób, z czego  zameldowanych jest nieco ponad 26 tyś. Oznacza to, że ok. 9 tyś osób nie wyraziło chęci zameldowania się w naszym mieście. Oczywiście powody takiej, a nie innej decyzji są różne, ale efekt jest jeden – ok. 9 mln zł rocznie. O takiej kwocie w budżecie miasta mówimy w przypadku zameldowania się tych osób. To 9 mln zł, które zasila budżety innych miast, w których te osoby nie funkcjonują.

Skoro nie funkcjonują, to nie korzystają z infrastruktury miejskiej, szkół i przedszkoli, a co za tym idzie, nie mają swojego wkładu w czynnik niszczenia wspomnianej infrastruktury. Te osoby funkcjonują w naszym mieście, ale nie dokładają się do utrzymania, tejże infrastruktury.

To duży problem dla naszego miasta, który dotyka również inne samorządy takie jak: Warszawa, Poznań, Białystok i inne miasta, które walczą o środki z tytułu udziału w podatku od osób fizycznych.

Niech na wyobraźnię zadziała fakt, że za wspomnianą kwotę 9 mln zł moglibyśmy wybudować 9 pięknych placów zabaw lub 5 kompleksów boisk, czy wyremontować gruntownie ok. 9 km ulic. Pamiętajmy, że mówimy tu o okresie 9 mln zł w skali roku.

Wracając do akcji meldunkowej, która funkcjonowała w Markach, to należy podkreślić, że była przeprowadzona po raz pierwszy. Pomysł wyszedł od Rady Miasta, natomiast realizacja projektu leżała po stronie burmistrza oraz osób współpracujących przy projekcie. To czy akcja przyniosła wymierne efekty, przekładające się bezpośrednio na ilość osób zameldowanych – trudno ocenić.

Po pierwsze, akcja była skierowana do wszystkich mieszkańców Marek, zarówno starych, jak i nowych. Po drugie, druk zgłoszenia nie określał, czy osoba zgłaszająca chęć udziału w akcji jest zameldowaną od lat, czy uczyniła to w związku z konkursem. Po trzecie, w naszym mieście mamy stabilny wzrost liczby osób meldujących się i proces ten trwa, od co najmniej czterech lat.

Poniższa tabela przedstawia zestawienie ilościowe osób nowo zameldowanych w latach 2009 – 2012.

  Migracje noworodki razem  
2009 1009 387 1396
2010 946 400 1346
2011 1020 370 1390
2012 884 371 1255

To wszystko sprawia, że ciężko jest rozliczyć akcję od strony pozyskania nowych, zameldowanych mieszkańców.

W mojej ocenie zakończona akcja przyniosła efekt w postaci podniesienia świadomości mieszkańców w kwestii poruszanego problemu. Plakaty, punkty informacyjne, ogłoszenia i artykuły prasowe oraz wzmianki w TV sprawiły, że jakaś część mieszkańców została uświadomiona, jak ważne jest rozliczanie się w Urzędzie Skarbowym w Wołominie.

Podsumowując akcję możemy powiedzieć o konkretnych liczbach pod względem poniesionych wydatków i osób, które zdecydowały się wziąć udział w loterii. Co do wydatków, to całkowity koszt zamknął się kwotą 90157,37 zł, z podziałem na:

Lp. Przedmiot/rodzaj usługi Kwota (zł)
1. gwarancja bankowa 1450,00
2. zezwolenie Izby Celnej 4733,00
3. obsługa prawna 10147,50
4. Toyota Saris 39899,99
5. tablety 3 szt. 2997,00
6. prasa/ogłoszenia/reklamy/ 7257,00
7. koncert wraz z nagłośnieniem 15851,40
8. materiały promocyjne, banery reklamowe, plakaty, wyposażenie stanowisk promocyjnych, artykuły niezbędne do przeprowadzenia akcji.* 7821,48
  Razem 90157,37

Co do liczby osób, które wzięły udział w akcji, to sięgnęła ona 2787. Nie wiemy jednak ile było w tej liczbie osób nowo zameldowanych.

Uważam jednak, podobnie jak inni radni, którzy są członkami Komisji Budżetowo – Gospodarczej, że akcję należy kontynuować, ale…

Po pierwsze, trzeba ją przeorganizować i jasno określić cel, który winien zostać osiągnięty, Po drugie, niezbędne jest określenie osób, do których chcemy dotrzeć. Po trzecie, i chyba najważniejsze jest skoncentrowanie akcji na deklarowaniu miejsca zamieszkania (ZAP-3), a nie jak dotychczas na meldunku. Zauważmy, że deklaracja miejsca zamieszkania i określenia właściwego Urzędu Skarbowego – nic nie kosztuje. Jeśli mówimy o meldunku, to wiąże się to z dodatkowymi kosztami dla mieszkańca w postaci np. zmiany dowodu.

Szlak został przetarty, dlatego należy możliwe szybko podjąć rozmowy na forum Rady Miasta, przy udziale burmistrza i urzędników, celem ulepszenia akcji. Miejmy nadzieję, że przyniesie to wymierne i oczekiwane korzyści w miejskiej kasie.

 

 

M1 ULEGNIE POWAŻNYM ZMIANOM…

m1Inwestor planuje zmiany wizualne budynku marketu, jak i jego rozbudowę. W związku z tym do Urzędu wpłynęła propozycja ze strony inwestora. O tym, czego dotyczyła możemy przeczytać na łamach najnowszego numeru Mojej Gazety Regionalnej, gdzie udzieliłem komentarza w tej sprawie.

Należy przyznać, że projekty przedstawiające wizualizację budynku robiły wrażenie…

http://www.regionalna.waw.pl/archiwum/1001

KONKRETNE TERMINY W SPRAWIE OBWODNICY!

korekWizyta wojewody Jacka Kozłowskiego w Radzyminie i Markach oraz expose premiera Donalda Tuska. Wszystkie znaki na niebie wskazują, że rok 2016 będzie przełomem w historii naszego miasta, ale nie zapeszajmy…

Pamiętajmy, że wojewoda jest przedstawicielem administracji rządowej na terenie danego województwa. Jest organem realizującym cele i politykę rządu, dlatego cieszy fakt, że obecny rząd zainteresował się losem mieszkańców Marek.

Od czasu pamiętnego expose premiera Tuska śledzimy, co w sprawie naszej obwodnucy.

Ostatnie informacje możemy przeczytać na łamach sobotniej Gazety Wyborczej, która podaje konkretne daty i terminy.

„Ekspresowo ze stolicy
Są też dobre wieści dla kierowców wyjeżdżających z Warszawy w stronę Mazur i Podlasia przez Marki. Budowę obwodnicy tego miasta obiecał jesienią premier Donald Tusk. W piątek Łukasz Lendner powiedział, że przetarg zostanie ogłoszony na przełomie marca i kwietnia. Wybrana firma w 32 miesiące (ponad dwa i pół roku) będzie musiała zaprojektować i wykonać ten 16-kilometrowy odcinek. Pieniądze na inwestycję na razie pójdą z budżetu państwa, ale drogowcy liczą, że później uda się zdobyć dotację Unii Europejskiej. Są szanse, że w drugiej połowie 2016 r. Marki ominiemy od Trasy Toruńskiej bezkolizyjną trasą łączącą się z dalszym odcinkiem ekspresowej drogi S8. Radzymin -Wyszków.”

Trzymajmy kciuki…

BUDŻET UCHWALONY. CO ZREALIZUJEMY W TYM ROKU?

radaTegoroczny budżet miasta, który został uchwalony z końcem stycznia, to przede wszystkim walka z minimalizacją cięć, które pojawiły się w wyniku mniejszych wpływów do miejskiej kasy z tytułu udziału gminy w podatkach. To oznacza, że będzie potrzeba rezygnacji z niektórych inwestycji, które były pierwotnie zapisane w projekcie budżetu.

Sytuacja, która miała miejsce, nie jest powodem do snucia dramatycznych scenariuszy, ponieważ kondycja finansowa miasta jest niezagrożona. Marki mają ten komfort, którego brakuje innym gminom, że możemy jako miasto, rezygnować z części inwestycji, a nie drastycznie ograniczać wydatki bieżące. To tak woli informacji i uspokojenia, a teraz do konkretów.

W 2013 roku zostaną zrealizowane takie inwestycje jak:

– budowa kanalizacji deszczowej w ulicy Sosnowej (koszt ok. 300 tyś zł),

– budowa kanalizacji deszczowej w ulicy Szkolnej, wraz z poprawą nawierzchni (koszt ok. 500 tyś zł),

– budowa kanalizacji deszczowej w części ul. Lisiej (koszt ok. 200 tyś zł),

– odbudowa rowu w ul. Stawowej (koszt ok. 200 tyś zł),

– budowa chodnika na ul. Stawowej oraz miejsc parkingowych przy kompleksie boisk orlik (koszt ok. 240 tyś zł),

– budowa chodnika na ul. Głównej (koszt ok. 200 tyś zł),

– budowa chodnika na ul. Grunwaldzkiej, od Karłowicza do okólnej (koszt ok. 215 tyś zł).

Należy pamiętać o inwestycjach związanych z termomodernizacją placówek oświatowych, które nastąpią również w tym roku. Już wiosną rozpoczną się prace związane z ociepleniem i zewnętrzną elewacją budynku Szkoły Podstawowej Nr 1 im. Kornela Makuszyńskiego. Łącznie na termomodernizację przeznaczymy w 2013 roku kwotę 2,47 mln zł.

W tegorocznym budżecie zapisano również kwotę 4,4 mln zł na przedsięwzięcie zwane roboczo „Marecki Intranet”. To inwestycja związana z teleinformatyzacją naszego miasta.

To główne inwestycje, które mają być zrealizowane w tym roku, ale są jeszcze kwestie związane z oświetleniem ulic i poprawą nawierzchni ulic, które również będą realizowane.

BUDŻET UCHWALONY, MARECKA OŚWIATA OBRONIONA!

rada

Środowa sesja Rady Miasta była niezmiernie ważna dla mareckiej oświaty. Okazało się bowiem, że tego dnia zapadną decyzje, które bezpośrednio przełożą się na funkcjonowanie naszych placówek. Niepokoje pracowników oświaty, jak i rodziców dzieci uczęszczających do mareckich szkół i przedszkoli były zasadne, ale na szczęście uniknięto najgorszego…

Na wstępie powiem, że środowa sesja była chyba najdłuższą tej kadencji. O godzinie 13.00 przewodniczący rozpoczął obrady, które przerwał po ponad 11 godzinach ok. 00.30. Przerwał, gdyż do wyczerpania porządku obrad była daleka droga. Informacja, którą przedstawiłem, obrazuje, jak czasochłonnym, a więc ważnym tematem jest uchwalenie budżetu.

Tegoroczny budżet okazał się budżetem trudnym. Nieoczekiwane sytuacje, które miały miejsce w ostatnim czasie spowodowały, że wskazana była gruntowna analiza zapisanych w projekcie propozycji.

Po pozytywnej opinii Komisji Budżetowo – Gospodarczej przystąpiono do procedowania wniosków złożonych przez burmistrza. Należy pamiętać, że podczas komisji przedstawiono radnym możliwości, które w sposób znaczący uszczuplały budżet mareckiej oświaty. Jako radny, ale również przewodniczący Komisji Oświaty, Kultury i Sportu, w sposób zdecydowany przeciwstawiałem się oszczędnościom w tym dziale. Swoje stanowisko przedstawiłem również w trakcie sesji, apelując do pozostałych radnych, o zaniechanie cięć w naszych placówkach. Udało się! Budżet mareckich szkół i przedszkoli został zachowany w pierwotnie zapisanej formie. Oznacza to, że nasza oświata może funkcjonować na identycznym poziomie, co w 2012 roku. Na poziomie, który w moim mniemaniu jest satysfakcjonujący.  

Chciałbym w tym miejscu podziękować wszystkim tym radnym, którzy opowiedzieli się za naszą oświatą.     

Więcej informacji odnośnie uchwalonego budżetu – w kolejnym wpisie.