JEDNOKIERUNKOWA ULICA ADAMA MICKIEWICZA?

Ulica Adama Mickiewicza w Markach jest jedną z tych ulic, które charakteryzują się dużą liczbą przejeżdżających samochodów oraz osób pieszych. Jest to ulica, której położenie sprawia, że mieszkańcy okolicznych osiedli kierują się wspomnianą ulicą w stronę sklepów, przystanków autobusowych, czy pobliskiej szkoły i przedszkoli.

mickiewicza

Niestety, ale od dłuższego czasu istnieje problem, związany z brakiem chodnika przy ulicy Mickiewicza. Problem jest poważny, a możliwe rozwiązania bardzo ograniczone. Nieodpowiednia szerokość pasa drogowego ulicy uniemożliwia wybudowanie standardowego chodnika, ponieważ część posesji graniczy bezpośrednio z nawierzchnią ulicy. Uregulowanie stanu prawnego terenów w liniach rozgraniczających pas drogowy ulicy, mógłby, co prawda rozwiązać problem, ale wiąże się to z wykupem gruntów od właścicieli posesji.

Interpelacja złożona w dniu 6 czerwca 2011 roku.

Odpowiedź na interpelację.

Odpowiedź na interpelację.

Z informacji, którą uzyskałem w drodze interpelacji, skierowanej do burmistrza w dniu 6 czerwca 2011 roku wynika, że miasto nie przewiduje w najbliższym czasie środków, które mogłyby posłużyć na wykup wspomnianych gruntów. Dodatkowym problemem jest fakt, że większość posesji, które graniczą bezpośrednio z ulicą jest ogrodzona, a ich jakość karze uważać, że ich wykonanie było kosztowne.

Jeśli miasto przystąpiłoby do wykupu gruntów, to właściciele oczekiwaliby odszkodowań, związanych z poniesionymi kosztami wykonania ogrodzeń. Istnieje jeszcze prawdopodobieństwo, że część właścicieli nie zdecydowałby się na takie rozwiązanie z różnych powodów, co należy zrozumieć i uszanować.

W tej sytuacji, proponuję rozwiązanie, które może nie jest idealnym, ale rozwiązuje problem związany z bezpieczeństwem na ulicy Adama Mickiewicza.

Proponuję, aby na ulicy Adama Mickiewicza wprowadzić ruch jednokierunkowy od ulicy Tadeusza Kościuszki w kierunku ulicy 11 Listopada. Z wagi na fakt, że na początku ulicy Mickiewicza funkcjonuje market ogólnospożywczy, to znak drogi jednokierunkowej obowiązywałby za wjazdem/wyjazdem ze sklepu w kierunku ulicy 11 Listopada.

Proponowane rozwiązanie umożliwia wytyczenie z ulicy Mickiewicza pasa dla osób pieszych w obu kierunkach, tak jak ma to miejsce w innych miastach. Z moich obserwacji i opinii włodarzy innych miejscowości wynika, że takie rozwiązanie sprawdza się, mimo, że generuje pewne utrudnienia dla mieszkańców.

Jest to pewna forma rozwiązania zaistniałego problemu. Wychodząc naprzeciw potrzebom mieszkańców tego rejonu miasta, zwrócę się do osób zamieszkujących ulice: Mickiewicza, Urbanistów, Geodetów, Architektów, Inżynierów, Chemików, Kartografów, Elektryków, Łącznościowa oraz 11 Listopada (od Urbanistów do Okólnej) z pismem, czy wyrażają chęć, aby problem został rozwiązany w ten właśnie sposób.

Zbieranie podpisów rozpocznie się w najbliższym czasie, o czym będę informował na bieżąco. Dodatkowo uruchomiona zostanie strona, która umożliwi złożenie swojego podpisu – drogą online.

Na tą obecną chwilę proponuję prostą ankietę, w której możliwe są trzy odpowiedzi: TAK, NIE, NIE MAM ZDANIA

Mam nadzieję, że wspólnymi siłami uda nam się rozwiązać ten niewątpliwy problem…

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.