Wojewoda i GDDKiA popierają fotoradar przy Piłsudskiego/Małachowskiego/Wspólna.

radar-220x146

Problem bezpieczeństwa na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego/Małachowskiego/Wspólna zmierza ku rozwiązaniu. Seria spotkań w tej sprawie sprawia, że mamy nowych sojuszników, co jest bardzo ważną kwestią. Ostatnie ze spotkań miało miejsce w środę, o czym informowałem w internecie.

To, że urządzenie powstanie jest niemal przesądzone, ale zależy nam na jego szybkim zainstalowaniu. Zdajemy sobie sprawę, że każdy miesiąc w tej sprawie jest niezmiernie ważny. Kolejnym krokiem w celu rozwiązania wspomnianego problemu jest pismo Zastępcy Dyrektora Oddziału ds. Zarządzania Drogami i Mostami Pana Leszka Sekulskiego, które zostało skierowane do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Pismo GDDKiA do Głównego Insektoratu Transportu Drogowego

Sytuacja ta pokazuje, że GDDKiA popiera zdanie wojewody Jacka Kozłowskiego w sprawie mareckiego skrzyżowania. To spójne stanowisko będzie bardzo ważnym elementem rozmów z Głównym Inspektoratem Transportu Drogowego.

Dodatkowo, po konsultacjach z wojewodą, złożyłem wniosek do burmistrza Janusza Werczyńskiego, w którym inicjuję zorganizowanie spotkania w szerszym gronie:

Wniosek w sprawie organizacji spotkania

Problem jest widoczny, a w grę wchodzi bezpieczeństwo mieszkańców Marek, dlatego wydaje się oczywistym, że pracuję nad tym, aby pomóc burmistrzowi w rozwiązaniu tego problemu. Dotychczasowe działania pokazują, że moje zaangażowanie w tej sprawie przynosi wymierne efekty, a końcowy sukces jest na wyciągnięcie ręki.

Mam nadzieję, że burmistrz przychyli się do mojego wniosku i jako gospodarz miasta – zorganizuje spotkanie, którego jestem inicjatorem.

Jeśli nie będzie dobrej woli po stronie burmistrza, to będę zmuszony zorganizować takie spotkanie wspólnie z wojewodą. Staram się jednak nie pomijać burmistrza w tej sprawie, ponieważ, czy mi się to podoba, czy nie, to jest obecnym gospodarzem Marek.

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.