Ciuchcia w Markach?

Może się okazać, że do #MiastoMarki po długich latach powróci kolei wąskotorowa. Taki punkt pojawia się w studium dla rozbudowy Warszawskiego Węzła Kolejowego i nowych średnic – „budowę linii Warszawa Wileńska – Marki – Radzymin jako kolei normalnotorowej / lekkiej / wąskotorowej”

Więcej szczegółów w linku poniżej:
https://www.transport-publiczny.pl/mobile/pkp-plk-zamowi-studium-rozbudowy-warszawskiego-wezla-kolejowego-i-nowych-srednic-71784.html?fbclid=IwAR21Ur9RnVLkfsoYR4UUyRdVLpCQJKuDD4LtD6d3IE4pFqOLfR6b2FsQnEw

W jakim stanie jest psychiatra dziecięca w kraju? W złym, co potwierdza odpowiedź na naszą interpelację.

Odpowiedź na naszą interpelację potwierdza -psychiatria dziecięca w naszym kraju jest w niesamowicie trudnej sytuacji i co gorsze -nie ma nadziei na poprawę sytuacji w najbliższych latach.

Wspólnie z radną powiatową Ewą Rosą wystąpiliśmy pisemnie (https://werelich.com/2021/12/14/psychiatra-dzieciecy-w-szpitalu-powiatowym-w-wolominie/) z prośbą o zabezpieczenie w Szpital Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Wołominie psychiatry dziecięcego, który jeśli nie na pełnym etacie, to choćby za pośrednictwem dyżurów mógłby działać na rzecz wsparcia dzieci i młodzież na terenie #PowiatWołomiński

Dodatkowo rozmawiałem w tej sprawie z dyrekcją szpitala i wnioski są takie jak w odpowiedzi na poniżej zamieszoną odpowiedź – na rynku nie ma szans na pozyskanie psychiatry dziecięcego. Dyrekcja szpitala pierwsze działania w tym zakresie podjęła w 2020 r., gdzie podjęto próbę stworzenia w placówce poradni zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży w ramach kontraktu NFZ. Zgromadzono już nawet pełną kadrę z wyjątkiem właśnie etatu psychiatry dziecięcego. Jak się okazuje zgodnie z danymi Naczelnej Izby Lekarskiej w naszym kraju jest w sumie 494 osób wykonujących zawód psychiatry dziecięcego, w tym zaledwie 39 specjalistów I stopnia – to bardzo złe wieści dla całego sytemu. Mało optymistyczne jest również to, że nie widać szans na poprawę tej sytuacji w najbliższych latach, co w kontekście obecnej sytuacji w kraju odnośnie chociażby prób samobójczych w śród nieletnich, czy depresji która dotyka już blisko połowę młodzieży – musi budzić zaniepokojenie szczególnie rodziców. W tej sytuacji należy bić na alarm i wszelkie działania na każdym poziomie, ale głównie na tym krajowym powinny być pilnie podejmowane.

Zgodnie z tym co zostało zawarte w odpowiedzi na pismo, co oczywiście wiemy jako radni powiatowi – na poziomie samorządu prowadzonych jest szereg miękkich działań o charakterze edukacyjnym i uświadamiającym, ale to oczywiście kropla w morzu potrzeb, dlatego potrzebne są działania systemowe na poziomie centralnym. Osobiście angażowałem się i angażuję w kwestie związane z prowadzeniem przez Powiat akcji, szkoleń, konferencji o tematyce cyber przemocy, uzależnień od m. in. internetu i gier komputerowych, itd., dlatego staram się być na bieżąco na ten temat. Bardzo się cieszę, że władze powiatowe, pracownicy starostwa, radni oraz Poradnie Psychologiczno-Pedagogiczne dostrzegają potrzeby w tym zakresie, ponieważ tylko wspólne działania mogą przynieść wymierne korzyści na Mieszkańców, w tym przypadku tych najmłodszych.

Otrzymałem również zapewnienie dyrekcji naszego powiatowego szpitala, że w dalszym ciągu będą prowadzone działania celem pozyskania psychiatry dziecięcego, ponieważ dyrekcja szpitala dostrzega potrzeby w tym zakresie.

Nieco informacji na temat budynku dawnej Poczty, przy ul. Sportowej.

Otrzymaliśmy odpowiedź na pismo, które złożyłem wspólnie z radną Ewą Rosą (https://werelich.com/2021/11/18/budynek-dawnej-poczty-przy-ul-sportowej-w-markach/), a które to dotyczy budynku dawnej poczty, przy ul. Sportowej w #MiastoMarki

Już na etapie składania pisma wielu Mieszkańców naszego miasta była zaskoczona, że wspomniany budynek jest własnością miasta. W piśmie potwierdza się ta informacja, dokładanie z dniem 21 grudnia 2018 r. miasto stało się właścicielem tej nieruchomości. Nie znam argumentacji, która skłoniła miejskich radnych do p[odjęcia decyzji o zakupie, ale zapewne była na tyle istotna dla miasta, że taką właśnie decyzję podjęto. W piśmie czytamy, że miasto musi udostępniać budynek 24/h firmie Orange, która w dalszym ciągu posiada w nim swoje instalacje, a jakakolwiek przebudowa musiałaby uwzględniać potrzeby wspomnianej firmy. Na tę chwilę miasto nie planuje żadnych działań związanych z wspomnianym budynkiem.

Przyznam, że w odpowiedzi brakuje mi dwóch informacji – na jakich warunkach miasto nabyło nieruchomość i chyba tej ważniejszej – do kiedy miasto zobowiązane jest udostępniać budynek ww. firmie. Czytając odpowiedź nasuwa się pytanie – p[o co miasto ta nieruchomość, skoro nie może z niej korzystać, musi ponosić koszty jej utrzymania, a wszelkie przyszłe działania muszą być w konsultacji z firmą mającą we wnętrzach swoje instalacje.

Zakładam więc, że zakup nieruchomości miał głębszy sens, pewnie opierający się o interes publiczny. Jedno jest pewne – prosiliśmy o zabezpieczenie budynku dla osób trzecich i zgodnie z odpowiedzią takie działania zostały podjęte. Dziękujemy.