Ścieżką rowerową z mareckiego parku do np. parku w sąsiedniej Zielonce.

Dziś ten przejazd jest możliwy i to w pięknych okolicznościach przyrody wzdłuż rzeki Długiej. Są jednak miejsca, w których trzeba zejść z roweru i przeprowadzić go na drugą stronę ulicy, aby kontynuować wycieczkę rowerową. Te miejsca z całą pewnością nie należą do najbezpieczniejszych – ul. Ząbkowska oraz DW631 (droga wojewódzka) między rondem przy ul. Mareckiej, a obwodnicą Marek w Zielonce.

W sprawie przeprawy przez DW631 rozmawiałem z Grzegorzem Oblekowskim, dyrektorem Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Warszawie

Jest szansa, że w tym miejscu powstanie np. podziemny przejazd pod DW631, oczywiście na etapie kompleksowej przebudowy. W tej sprawie trwają rozmowy między #Mazowsze, a władzami Zielonki. Dla mnie osobiście realizacja tego przedsięwzięcia jest o tyle ważna, że wiem doskonale jak wielu Mieszkańców naszego miasta korzysta ze wspomnianej ścieżki rowerowej. Bezpieczny i komfortowy przejazd rowerem z Marek do Zielonki i dalej do Kobyłki będzie z całą pewnością dużą atrakcją i sposobem do aktywnego spędzania wolnego czasu dla naszych Mieszkańców, ale również #PowiatWołomiński.

#dlaMieszkańców #radnyWerelich #WspólnaSprawa

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.