Powstanie filia poradni psychologiczno – pedagogicznej w Markach!

To deklaracja Starosty #PowiatWołomiński, który poinformował o tym fakcie na dzisiejszej sesji Rady #MiastoMarki. To bardzo dobra wiadomość dla Mieszkańców naszego miasta, a ja osobiście bardzo się cieszę, że Starosta przychylił się do moich apeli o stworzenie takiej filii. Mówiłem o takiej potrzebie na posiedzeniu Komisji Edukacji, Sportu i Turystyki, mówiłem również na lutowym spotkaniu w Starostwie, które było poświęcone rozwojowi szkolnictwu ponadpodstawowemu w naszym mieście.

Statystyki jasno wskazują na potrzebę takiej placówki w Markach, co wynikało również ze spotkania z Dyrektor Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej w Zielonce, z którą miałem przyjemność spotkać się i rozmawiać na tematy związane właśnie z funkcjonowaniem poradni oraz bardzo dużym obciążeniem, wynikającym ze stale zwiększającą się liczbą Mieszkańców, a co za tym idzie również dzieci (https://arekwerelich.wordpress.com/2022/02/24/potrzeba-filii-poradni-psychologiczno-pedagogicznej-w-markach/).

Dla mnie osobiście na dziś to najważniejsza informacja z dzisiejszej sesji, mimo że głównym tematem była budowa szkoły ponadpodstawowej w naszym mieście. Temat ciągnie się już od 10 lat, kiedy to w 2012 r. ówczesne władze naszego miasta podpisały porozumienie z ówczesnymi władzami Powiatu. Od początku tego pomysłu brakowało jednego, ale jak się okazuje do dziś najważniejszego i kluczowego elementu – finansowania. Sama idea budowy szkoły ponadpodstawowej w naszym mieście jest słuszna, na co wskazywały przeprowadzane swego czasu analizy. Niestety do dziś budowa szkoły ponadpodstawowej w Markach nie znalazła na tyle dużego poparcia wśród radnych powiatowych, którzy pochodzą z 12 gmin naszego powiatu, aby mogła powstać. Dodatkowo od lat o budowę podobnej szkoły zabiegają sąsiednie Ząbki, a na horyzoncie jest rozbudowa ZS im. Ignacego Mościckiego w Zielonce, gdzie ma powstać również nowa siedziba Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej.

Szczególnie dziś, gdy Powiat zmaga się rozbudową Szpital Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Wołominie budową Środowiskowego Domu Samopomocy, Domu Dziecka, Centrum Opiekuńczo – Mieszkalnego, licznymi inwestycjami drogowymi, a kwota potrzebna na realizację tych zadań liczona jest w setkach milionów złotych – trudno wykrzesać dodatkowe środki na budowę nowej szkoły.

Dziś padły ze strony Starosty deklaracje, które były poniekąd powtórzeniem tych złożonych na lutowym spotkaniu, w którym miałem okoliczność uczestniczyć wraz z m. in. radną Ewą Rosą, radnym Januszem Werczyńskim, Burmistrzem naszego miasta oraz Starostą (https://arekwerelich.wordpress.com/2022/02/24/wazne-spotkanie-w-sprawie-budowy-szkoly-ponadpodstawowej-w-markach/).
Nie rozpisując się nadto deklaracja wygląda tak, że Miasto przejmuje zadanie budowy szkoły i ubiega się o wsparcie środków zewnętrznych. Po wybudowaniu szkoły Powiat przejmuje zadanie utrzymując placówkę przez kolejne lata jej funkcjonowania. Oczywiście Powiat nie wyklucza partycypowania w kosztach budowy szkoły. To tak w telegraficznym skrócie, ponieważ wszystko i tak zależne będzie od pozyskania środków zewnętrznych. Zawsze byłem zwolennikiem twardych faktów. Listy intencyjne, porozumienia, itp., za którymi nie idą środki finansowe są jedynie dobrą wolą współpracy, a to jednak zdecydowanie za mało, aby zbudować tę, czy inną inwestycję. Czy w tym przypadku będzie inaczej? Czas pokaże…

Z ciekawych deklaracji, które dziś usłyszeliśmy od Starosty jest również ta, że w przypadku przejęcia utrzymania prowadzenia nowej szkoły można rozważyć również przejęcie w zarząd ZS nr 1 w Markach, dla którego dziś organem prowadzącym jest Miasto Marki, co odciążyłoby napięty dziś budżet naszego miasta.

Było merytorycznie i za to w szczególności dziękuję wszystkim radnym, którzy zabierali dziś głos w dyskusji. Dziękuję Staroście za otwartość i współpracę. Przede wszystkim jednak dziękuję Agnieszka Lużyńska Przewodniczącej Rady Miasta Marki za zaproszenie na dzisiejsze posiedzenie i możliwość zabrania głosu w dyskusji.

Zawsze uważałem, że należy rozmawiać, ponieważ jedynie w ten sposób możemy wspólnie realizować wyzwania, które przecież nie należą do najłatwiejszych, szczególnie w obliczu dzisiejszych czasów – niepewnych i trudnych z uwagi na pogarszającą się sytuację gospodarczą w naszym kraju.