Dziki w naszym mieście – temat wciąż aktualny…

Zawsze staram się drążyć temat, dlatego też spotkałem się z Tomaszem Krasowskim, dyrektorem Departamentu Polityki Ekologicznej, Geologii i Łowiectwa #Mazowsze

Temat spotkania: dziki w mieście, a konkretnie w #MiastoMarki i #PowiatWołomiński Odpowiedzialność za bezpieczeństwo Mieszkańców leży po stronie samorządu gminnego, który może zlecić, jeśli widzi taki problem odłowienie dzików specjalistycznej firmie (ASF nie stanowi tu problemu). Mam deklarację wsparcia Pana Dyrektora, jeśli będzie potrzebne władzom naszego miasta. Wiedza i doświadczenie Pana dyrektora w powyższym temacie jest naprawdę duża. Problem znany, ponieważ dotyka wielu samorządów na Mazowszu. Czy dziki są groźne dla ludzi? Co do zasady nie, pod warunkiem, że nie dotyczy to okresu, kiedy locha ma młode, wówczas w trosce o młode może być agresywna. Z drugiej strony dziki stają się ofiarami wypadków drogowych, więc obecność dzików na terenach zurbanizowanych jest zagrożeniem dla samych dzików, które z powodu łatwego pożywienia trafiają do miast. Bardzo często powodem takich sytuacji jest nieodpowiedzialność ludzki, którzy bezmyślnie dokarmiają dziki.

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.