Zadaszenie na marecką ciuchcią? Do rozważenia, ale naszym zdaniem i nie tylko naszym ma to sens.

Już niebawem, bo najprawdopodobniej do końca stycznia marecka ciuchcia ma wrócić na swoje miejsce. Wydatki na prace renowacyjne wzbudziły wiele emocji wśród lokalnej społeczności, dlatego wychodzimy z propozycją, która naszym zdaniem przyczyni się do maksymalnego wydłużenia okresu do kolejnego remontu lokomotywy, a to ma oczywiście wpływ na oszczędności w miejskiej kasie w dłuższej perspektywie czasu. Więcej w samym piśmie oraz poniższym tekście.

„Skoro jednak decyzja o renowacji parowozu zapadała, a prace zostały zlecone i ciuchcia niebawem wróci na swoje miejsce, to należy pochylić się nad inną kwestią. Remont lokomotywy to kosztowne działania i zapewne ten kolejny będzie tylko droższy. Mówimy o kolejnym, bo to oczywiste, że za jakiś czas zajdzie taka potrzeba z uwagi na niszczenie parowozu.

W związku z powyższym zwracamy się do Pana Burmistrza z prośbą/wnioskiem, o rozważanie możliwości zadaszenia lokomotywy. Ograniczenie oddziaływania na parowóz takich czynników jak np. deszcz, czy promienie słoneczne maksymalnie wydłuży czas do kolejnych prac renowacyjnych, by za pięć czy dziesięć lat ciuchcia znowu nie wymagała takiego samego remontu To z kolei przełoży się na oszczędności w dłuższej perspektywie czasu. „

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s